Posts by Charlotta

    Za to fajny był drop róż i czekoladek. Panowie układali z nich fajne wzorki dla swoich wybranek.
    O, albo układanie napisów z yang dla członków team z ich nickami w grze.
    Wspaniałe czasy. :)


    I ludzi było więcej.

    Nie jesteś jedynym spośród 7,2 miliarda ludzi, którym dzisiaj się to śniadanie wraca :P


    Nyarr wiem, że ma boleć :D ale prędzej palcem pogrożę niż coś takiego zrobię. Wyjątek obejmuje kuchnię. Mój TŻ nie raz oberwał za nieautoryzowane wejście do mojego królestwa i podjadaniu. Ostatnio wyjadł mi obiad przygotowany na następne dwa dni :P

    czyli w regulaminie napisza ze musisz na serio w realu zabic kogos i co bys to zrobil/a?
    co do regulaminu to i tak konsekwenty nie jest bo grajac akceptujesz t regulamin i zakaz jest czitowania oszust itp itd i co oszukiwali na yanach przez buga i co wszystkich nie zbanowali bo niby szanse daja albo czemu tyle aukcji jest na znanym portalu i team nic z tym nie robi w sensie nie wysla pisma z regulaminem gry do administracji portalu zeby blokowali aukcje oswiec mnie....

    Człowieku! Nikt w regulaminie nie wpisze, że możesz kogoś zabić. Takie zapisy jak OWU jest konsultowane z prawnikami i nie może być sprzeczne z fundamentalnymi zasadami wyżej podanych przeze mnie aktów (innymi też). Czy wyście już totalnie poszaleli dając takie przykłady wyssane z palca? Zapewne współwłaściciele firmy z rozkoszą pójdą siedzieć za takie zapisy. Bądźmy odrobinę poważni.
    Od walki z botami/bugami/czitami, ich zgłaszaniem do firmy jest Team. W jaki sposób firma próbuje temu zaradzić nie wnikam. Nie gram, nie teamuję, ale wygłaszanie takich głupot prosi się o sprostowanie.


    Lepiej spożytkujesz czas jeśli zasiądziesz do materiałów i przerobisz wiele aktów normatywnych i dopiero zaczniesz na forum "mędrkować". Wtedy można przenieść dyskusję na wyższy poziom.
    Nawet możesz firmie GF wytoczyć proces sądowy. Życzę powodzenia.

    to inaczej moze ci wyjasnie to np. regulamin w grze lub na forum by byl powiedzmy z 100 stron i wszystko na stowe bys nie czytal i gdzies zapis ukryty zakladajac konto na forum lub w grze zgadasz sie wykonoac powierzone ci zadanie lub sluchac moderatora itp itd i i moderator by ci kazal kogos w realu zabic i co bys to zrobil watpie !!!! [...]

    Skróciłam cytat, ponieważ odniosę się tylko do fragmentu. Otrzymując umowę z banku choćby miała 100 stron czytasz i analizujesz wszystko.
    Nie ma znaczenia czy jest to umowa bankowa, czy zasady forum. Zakładając konto zaakceptowałeś wszystkie postanowienia OWU i Regulaminu Forum. Jeśli dysponujesz czasem i doskonale orientujesz się w przepisach prawnych zarówno polskich jak i niemieckich masz prawo dochodzić tych praw sądownie.
    Osobiście przypomina mi to Pana, który mimo panującego w instytucji formularza postanowił złożyć odręcznie zapisane pismo. Proceduralnie został wezwany do złożenia wyjaśnień (czyt. deklaracji na właściwym druku). Zamiast tego przychodził z częstotliwością co dwa-trzy dni i minimum godzinę truł urzędnikom i nawijał na uszy makaron. Nic tym nie zyskał. Poszedł o krok dalej, sprawa znalazła swój finał w Sądzie Administracyjnym. Paradoksalnie wspomniana instytucja Panu racji nie przyznała, ponieważ druk deklaracji obowiązuje na terytorium całej RP rozporządzeniem ministerialnym. Deklaracja dwie strony, wypełnienie z pomocą urzędnika 3 minuty. Brawa dla w/w Pana! :mkay:


    Co się tyczy prywatnej korespondencji: jak sama nazwa wskazuje jest ona prywatna. By móc ją udostępnić musisz posiadać zgodę osoby z którą ją prowadzisz (najlepiej pisemną). Te same zasady tyczą się otrzymywanej korespondencji. Jeśli kierowana jest do Ciebie to absolutnie nikt nie ma prawa jej otworzyć, nawet Twój/Twoja mąż/żona. Wyjątek stanowi wydane przez Ciebie pozwolenie. Są to elementarne zasady. Można rzec pierwotne, większość z nas je respektuje podświadomie.
    Są też zapisy:

    • Powszechna Deklaracja Praw Człowieka art. 12,
    • Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych art. 17,
    • Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności art. 8,
    • Karta Praw Podstawowych UE art. 7-8,
    • Konstytucja RP z 1997 r. art. 47-51.

    Być za dobrze też nie może, istnieją też czynniki ograniczające powyższe w szczególnych przypadkach.


    Tak, na wszystko jest ustawa. Masz wymienione powyżej. :rolleyes:

    Uwzględniając powyższą wypowiedź, dodać należy, że w życie weszło RODO!
    Nie zgłębiłam tej lektury liczącej 88 stron, ale niezwłocznie nadrobię braki. Może was też to zainteresuje.


    Dzisiaj pewna Pani do mnie dzwoniła z ofertą prezentacji sprzętu AGD. Pytając skąd mają numer, napomknęłam właśnie o RODO. Efekt? Pani nawet nie próbowała dalej namawiać - podziękowała za rozmowę i się rozłączyła.


    Ciekawostka taka i mały straszak ;P