Edeu ja jestem osobistym szamanem mojej ukochanej, ale przez aktualizacje ona już prawie nie gra, bo ją ciągle wywala i się wkurza i jest jakoś tak smutno tu bez niej, a potrafiliśmy grać w ciągu przez 12h xD Byłyśmy na patolinie, ale tam atmosfera jest niezbyt miła. Jakiś ziom wywalał złom i podniosłyśmy jakieś pierdoły by sprzedać u handlary (no, bieda była) to nas zwyzywał od śmieci i [CIACH], a to nie był jedyny przypadek wyzywania z absurdalnego powodu. Najgłupszy powód był taki, że pisałyśmy do siebie waląc metki w m1 i jakiś woj się przyczepił, że jesteśmy debilami, bo od tego jest szept i ts i nikogo nie obchodzi, co jemy na obiad i mamy wypierpapier stąd, a serio, nie pisałyśmy se sprośnych rzeczy, tylko była to przyzwoita rozmowa o jedzeniu przy klepaniu metka. Generalnie większość tam zapomina o tym, że po drugiej stronie też jest człowiek i potrafią mieszać z błotem dla samego mieszania z błotem.
[mod='Nathiel']Wycięłam niedozwoloną treść oraz poprawiłam literówkę.[/mod]
