Zarobek/sens gry

  • Siema, pytanie może z gatunku filozoficznych i pewnie zostanę zjedzony, ale raz na jakiś czas przychodzi mi myślenie czy ta gra ma jakiś sens 😊


    Jestem graczem grajacym na ten moment na low lvl, zarabiam około 5w dziennie na Ruby kirin, ale zastanawiam się, jak się to ma do zarobków reszty graczy.

    Czy w metinie ludzie na późniejszym etapie mają odpalone 24/7 8 kont, a jak ktoś tego nie robi to jest daleko w tyle za resztą? 😆 Czy da się grać w miarę "normalnie" i coś osiągnąć?

  • Zawsze będziesz w tyle w porównaniu do kogoś kto robi więcej niż ty. Jak ty masz odpalone 2 konta na 6h to inny zawodnik bedzie miał 2 konta na 12h. Kolejny będzie chciał być do przodu to odpali 4 konta na 12h itp. A to czy ma sens no to juz indywidualna sprawa.
    Grać normalnie i coś osiągnąć to bardzo subjektywne tematy.

  • Ja gram 4fun 2-3h tygodniowo, czasem odbiorę pkt gildii, czasem podropie ale porównywanie się z championami 30 co zarabiają 100w dziennie w zamian za życie jest trochę bez sensu. Chcesz grać to graj dla siebie a nie goń topki, której nie dogonisz

  • Ryuma dobrze pisze

    nie ma co gonić ludzi co zarabiają np 100w dziennie, gra ma być przyjemnością a nie obowiązkiem i drugim etatem, jeśli ktoś tego nie rozumie to może powinien zastanowić się nad swoim życiem :(

    Najlepiej mieć jakieś swoje wyznaczone cele np, w tym roku chciałbym/chciałabym mieć to i tamto lub zrobić ten lub inny dungeon, a nie gonić ludzi co grają już w tą grę 15lat xd


    Niestety ale gra się zmieniła na przestrzeni lat (nie taki był pierwotny cel gry) w grę solo i są ludzie, którzy popadli w pewien obłęd już i zamiast grać i cieszyć się grą, która nie jest idealna, to "tryhard'óją" na 5,10,20,50 kont, komp ustawiony 24/7 na autołowach (aż para idzie) i jeszcze po 10h latają hydre lub balathora i takich ludzi ciężko będzie ci dogonić o ile w ogóle ci się to uda.


    powtórzę to już kolejny raz, "wielu mówi, że gra upada i nie ma sensu grać"

    a żyć jest sens? xD przecież i tak umrzesz... gra już miała upaść 15lat temu i dalej istnieje, a jak upadnie to trudno to tylko pixele i wspomnienia


    Graj na własnych zasadach a jak gra ci nie odpowiada lub cię nudzi to zakończ/zrób sobie przerwę i tyle.

  • Święte słowa panowie wyżej, nic dodać nic ująć.

    Moim zdaniem najlepsze, co można zrobić w dzisiejszym Metinie, żeby nie zwariować, to zostać sobie świadomie na low levelu (np. klasyczne 35 albo 55). Robisz sobie powoli postać na ogień, odpalasz grę na godzinkę czy dwie, kiedy masz ochotę poklikać w metki, porobić alchemię czy podropić na luzie, bez tego całego toksycznego wyścigu szczurów. Nie musisz wtedy myśleć o żywiołach czy eq na Yohare, 8 kontach na autołowach, ani o tym, że ktoś bije Balathora na czas.

    Druga ciekawa opcja pod totalny chillout to ucieczka na jakiś niszowy serwer zagraniczny — Grecja, Rosja, kraje arabskie itp. Wbijasz w miejsce, gdzie nie ma polskiej napinki, nie ma znajomych mierzących cię przelicznikiem „wygrałeś dzień, bo wbiłeś 100w”, nikt ci nie zawraca głowy i grasz w tę grę jak za starych czasów w 2008 roku: bez żadnej presji, bez celu, czysto dla klikania w piksele i klimatu.

    Metin ma dawać frajdę. Jak zamienia się w drugi etat, to po prostu mija się z celem

  • Można też na polsce sobie grać, tylko właśnie wyluzować trochę trzeba, wiecie dlaczego 10-15lat temu grało się lepiej niż dzisiaj?

    nie przez szarfy, nie przez zwierzaki, kostiumy i inne "nowe" rzeczy...


    Po prostu miałeś 10-15-20lat, wbijałeś na gierkę po szkole i miałeś gdzieś czy GF chce od ciebie kase w IS, absolutnie nikt od Ciebie nie wymagał wpłat na IS'a, grało się przyjemniej, bo ludzie grali dla zabawy i często wspólnie, a nie tak jak teraz solo albo na X kont porobione farmy.


    Ja w 2010r wracałem po szkole i już wiedziałem, że z kolegami będę sobie expił na BO, później pójdziemy pobić sobie trochę metków a w międzyczasie pona** (pobijemy :) ) się z kimś i będzie fajnie, ładowałem wtedy jak i koledzy w IS'a 20zł co jakiś czas na rękawicę złodzieja i tyle... też były dostępne zmianki w IS, ale myślicie, że mieszaliśmy coś nimi? :) do dziś pamiętam jak biłem fms'em +7 13śr, wydropionym z besta po 4h


    I wiadomo tamte czasy już nie wrócą, bo raz, że my wszyscy już jesteśmy starsi (nie wierzę w nowych 10-15latków w tej grze) trzeba się z tym pogodzić i tyle, a dwa gra się zmieniła przez łasy apetyt GF'a, ale też przez samych graczy niestety przez to wygląda jak wygląda, gdyby ludzie nie kupowali Yang to nie było by botów, gdyby gracze nie ładowali aż tak bez opamiętania w IS to IS nie byłby aż tak rozbudowany, wydawca jak i yang-sellerzy dostosowują się do zapotrzebowania jakie tworzycie świadomie lub nie.


    (może komuś chociaż trochę ubędzie frustracji xD)

  • Siema, pytanie może z gatunku filozoficznych i pewnie zostanę zjedzony, ale raz na jakiś czas przychodzi mi myślenie czy ta gra ma jakiś sens 😊


    Jestem graczem grajacym na ten moment na low lvl, zarabiam około 5w dziennie na Ruby kirin, ale zastanawiam się, jak się to ma do zarobków reszty graczy.

    Czy w metinie ludzie na późniejszym etapie mają odpalone 24/7 8 kont, a jak ktoś tego nie robi to jest daleko w tyle za resztą? 😆 Czy da się grać w miarę "normalnie" i coś osiągnąć?

    Płaczesz o to, że w grze MMO jak ktoś gra 10-15 lat, ma więcej niż Ty? XD albo, że ktoś kto gra na więcej kont zarabia więcej niż Ty? serio?XD

    Nie ma to jak zaśmiecać forum jakimiś ''przemyśleniami''

    Zaskoczę Cię, niektórzy grają w kilka osób na jedną postać, będziesz w tyle nawet jakbyś grał 50 lat 24/7

  • Płaczesz o to, że w grze MMO jak ktoś gra 10-15 lat, ma więcej niż Ty? XD albo, że ktoś kto gra na więcej kont zarabia więcej niż Ty? serio?XD

    Nie ma to jak zaśmiecać forum jakimiś ''przemyśleniami''

    Zaskoczę Cię, niektórzy grają w kilka osób na jedną postać, będziesz w tyle nawet jakbyś grał 50 lat 24/7

    Nie płaczę, to normalne, że w ciągu tych 15 lat, gdy ja robiłem co innego, ktoś grał w tę grę i spędzał swój czas na niej przez co teraz jest do przodu na tyle, że ciężko go będzie dogonić, totalnie fair 😊


    Jednak jako gracz wracający do Metina po kilku latach przerwy chcę poznać perspektywę innych graczy, którzy jak widać po wpisach wyżej rozumieją moje pytanie i podzielili się swoim podejściem. Swoją drogą ulżyło mi czytając ich wypowiedzi, pokazujące, że jeszcze nie wszyscy zatracili się w teraźniejszej niezdrowej z tego co zauważyłem metinowej gonitwie. Aczkolwiek jeżeli ktoś chce grać w ten sposób - nikomu do tego. Każdy gra jak chce.


    Zakładając ten temat oczekiwałem też, że może ktoś podzieli się swoim sposobem gry, który nie wymusza otwierania multikont, będąc jednocześnie w miarę efektywnym.


    Forum o ile dobrze wiem służy do zadawania pytań i dzielenia się przemyśleniami, a zaśmiecaniem myślę, że nie musisz się martwić.

    Administrator dobrze wykonuje swoją pracę, niedługo wątek trafi do archiwum, tak, żebyś mógł przeglądać czytelne forum 😊

  • Nethros

    Closed the thread.