Cześć,
Chciałbym zapytać was i prosić o poradę.
aktualnie eq mam takie:
WP lvl 115 biolog 2xwartość
bony wypisuje te najistotniejsze
zodiak +9 40 śr /40 wartość /niski ranking/ 20 żywioł lodu
pancerz moby+9 2k pż 30 wartość
pas na potwory+9
ogniste +8 2kpz 10 kryt
nasior z łez +9 2kpz 10 kryt
hełm na dmg +9 50 wartość
szmaragdy +8 40 wartość
bransa z łez+9 2k pż 10 szycie10 do pż
talik lodu+4 25 lód/35 wartość
tytanka+9 12 inta 50 wartość
szarfa 22 9śr 58-80 wartość
szata aury jest z nno
alastor 92 lvl z łowcą berkiem i szyciem
minidall pod poli
alchemia znakomita perf całe koło
co mam zmienić...wszystko szczególnie alchemia kosztowała dużo a ja dalej stoję w miejscu drakuje 30% dmg więcej, ten czas lodu którego nie mam zrobi aż taką różnicę?
Na poli biję przy odpale roski/ataki boga itd średnio po 21k natomiast z buta 13-14k ale to jest właśnie za mało jeszcze. Co da mi kopa porządnego żeby ubijać tą Hyderkę?
Gra ze mną szamanka smok ale DMG osiąga o ponad połowę mniejsze bijąc bambusem 51 śr 16 żywioł i alchemia mat. Co mógłbym zrobić żeby ubić tego bossa bo przyznam że nudno i bez zarobku robi się w kółko razadora i ewentualnie smoka 1 raz dziennie...