Rozmowy serwera Jawa

  • Natomiast takie eq zeby mnie pokonać miałaś dopiero od poznania pewnego pana "S". (ciekawe dlaczego xd )

    Wymaga to lekkiego sprostowania. Basiula zaczęła sie bogacić już przed poznaniem pewnego Pana z podwarszawskiego Piaseczna. Myślę że to było w momencie gdy mianowałem ją na swojego pomagiera. A co spostrzegawczy pamiętają że mogło to być ciut wcześniej. (DzamBoo, BubleBee, Bolo) Basiu mam mówić dalej o tych sprawach? :)

  • Wymaga to lekkiego sprostowania. Basiula zaczęła sie bogacić już przed poznaniem pewnego Pana z podwarszawskiego Piaseczna. Myślę że to było w momencie gdy mianowałem ją na swojego pomagiera. A co spostrzegawczy pamiętają że mogło to być ciut wcześniej. (DzamBoo, BubleBee, Bolo) Basiu mam mówić dalej o tych sprawach? :)

    Słuszna uwaga, dziękuje za sprosotwanie panie ToJaZłodzieju.
    Warto równiez odnotować wcześniejszy pobyt w pewnej prestiżowej gildii na Chunjo, oraz późniejszy pobyt, już na Jinno, w "DogodnychRatkach", odnoszę wrażenie, że od tego momentu również eq pani Kruszi "cudownie" wywindowało do przodu.
    Pozdrawiam.


    kryndor kocham cię najmocniej na świecie <3

    ja ciebie też

  • Spokojnie. Jawa jest ze sobą w kontakcie 24/7. Dlatego nie potrzebujemy aż tak korzystać z forum

    Ja nie wiem co się tam odwala wchodzę widzę coś i wychodzę z załamaniem nerwowym xD i mam przerwe tygodniową :P

  • Nasze Rozmowy Serwera Jawa odbywają sie na wołaj/messengerze ;D

    Kiedyś były grupy na mess gdzie wszyscy co cokolwiek znaczyli byli, grupa ta zamykała sie w 15 osobach ;D

    A ja pamiętam jak w metina grały dziewczyny :3 i to ładne! i to w każdym wieku! mrauci XD

  • Ja natomiast, pamiętam czasy, kiedy każdy miał gdzieś kto jest po drugiej stronie... po prostu grało się w grę :)

    Ta... Ja pamiętam jak oglądałem Fubu jak red smoka bił :) albo kiedy społeczność metina to były dzieci które zachowywały się lepiej niż teraz dorośli (kultura) biała aura była lepsza xd

  • Siedzę przy kawie i tak sobie myślę.... jakie mogłoby być zainteresowanie ze strony społeczności, gdyby wydawca gry w Europie zdecydowałby się na postawienie międzynarodowego serwera (EU) zasilanego stałym abonamentem bez ItemShop'u. O zwiększonej trudności - większa ilość hp i więcej zadawanych obrażeń przez moby i bossy. Przedmioty które normalnie znajdują się w IS mogłyby być nagrodami za trudne misje dzienne zarówno solo jak i w grupie. Większy poziom trudności wymuszałby współpracę. Dodatkowo każdy użyty (ubrany) przedmiot byłby przypisany do konta bez możliwości handlu z pozostałymi graczami. Zaimplementowany mechanizm handlu off-line - coś w rodzaju domu aukcyjnego. Możliwość korzystania tylko z jednego konta w tym samym czasie. Poziom trudności podziemi opierający się na wykorzystaniu zgrania drużyny z podziałem na role (a nie jedynie stój, przeżyj i bij). Co o tym myślicie?

  • Siedzę przy kawie i tak sobie myślę.... jakie mogłoby być zainteresowanie ze strony społeczności, gdyby wydawca gry w Europie zdecydowałby się na postawienie międzynarodowego serwera (EU) zasilanego stałym abonamentem bez ItemShop'u. O zwiększonej trudności - większa ilość hp i więcej zadawanych obrażeń przez moby i bossy. Przedmioty które normalnie znajdują się w IS mogłyby być nagrodami za trudne misje dzienne zarówno solo jak i w grupie. Większy poziom trudności wymuszałby współpracę. Dodatkowo każdy użyty (ubrany) przedmiot byłby przypisany do konta bez możliwości handlu z pozostałymi graczami. Zaimplementowany mechanizm handlu off-line - coś w rodzaju domu aukcyjnego. Możliwość korzystania tylko z jednego konta w tym samym czasie. Poziom trudności podziemi opierający się na wykorzystaniu zgrania drużyny z podziałem na role (a nie jedynie stój, przeżyj i bij). Co o tym myślicie?

    Myślę, że wszelkie "udogodnienia", "utrudnienia" jakie by nie były, byłyby bez sensu. Nie wróci już na pewno klimat z lat 2007-2009, bo już nie jesteśmy w większości gimnazjalistami zajaranymi nową grą, "Taka tibia ale lepsza grafika", "hehe, napiszę temu ksujowi że jego stara liże pięty". Chociaż z perspektywy szamana, pasowałoby mi, gdyby nie można było otworzyć dwóch okien gry, bo byłabym komuś potrzebna xD Teraz, z każdą kolejną aktualizacją, odechciewa mi się już grać.

    I`m sexy and i know it. Nieoficjalny mister serwera Jawa. Piękny jak niezapominajka w spirytusie.


    W związku małżeńskim z Butapren <3



  • Myślę, że wszelkie "udogodnienia", "utrudnienia" jakie by nie były, byłyby bez sensu. Nie wróci już na pewno klimat z lat 2007-2009, bo już nie jesteśmy w większości gimnazjalistami zajaranymi nową grą, "Taka tibia ale lepsza grafika", "hehe, napiszę temu ksujowi że jego stara liże pięty". Chociaż z perspektywy szamana, pasowałoby mi, gdyby nie można było otworzyć dwóch okien gry, bo byłabym komuś potrzebna xD Teraz, z każdą kolejną aktualizacją, odechciewa mi się już grać.

    No ja zawsze na jawie szukałem szamanki z którą mógłbym pograć wiesz Buffy exp stop zarobek itd. dlatego buffa nie Robiłem nie robię i nie będę xD więc biegam i bije dzikie psy na 50lv pozdro z M1 xD

  • Bylo przyjsc na Patolin :D

    Na patolinie mnie już raz jakaś dziewczyna kojarzyła szamanka około 105-120 lv z shinsoo ogólnie brak chęci grać na patolinie same 120 przyjemność znika a na jawie to mając 60 jesteś kimś na patolinie to już prędzej minimum IS i 80 eq pvp exp 3 dropy 2 Buffy i 10 postek pvp 20 postaci na cory i może będziesz uznany jako ktoś godny uwagi xD podziękuję

  • Na patolinie mnie już raz jakaś dziewczyna kojarzyła szamanka około 105-120 lv z shinsoo ogólnie brak chęci grać na patolinie same 120 przyjemność znika a na jawie to mając 60 jesteś kimś na patolinie to już prędzej minimum IS i 80 eq pvp exp 3 dropy 2 Buffy i 10 postek pvp 20 postaci na cory i może będziesz uznany jako ktoś godny uwagi xD podziękuję

    Oj tam najwazniejsze, zeby sie dobrze bawic ;)

    Chcialabym pozdrowic moja milosc zycia kryndor a <3

  • Edeu ja jestem osobistym szamanem mojej ukochanej, ale przez aktualizacje ona już prawie nie gra, bo ją ciągle wywala i się wkurza i jest jakoś tak smutno tu bez niej, a potrafiliśmy grać w ciągu przez 12h xD Byłyśmy na patolinie, ale tam atmosfera jest niezbyt miła. Jakiś ziom wywalał złom i podniosłyśmy jakieś pierdoły by sprzedać u handlary (no, bieda była) to nas zwyzywał od śmieci i [CIACH], a to nie był jedyny przypadek wyzywania z absurdalnego powodu. Najgłupszy powód był taki, że pisałyśmy do siebie waląc metki w m1 i jakiś woj się przyczepił, że jesteśmy debilami, bo od tego jest szept i ts i nikogo nie obchodzi, co jemy na obiad i mamy wypierpapier stąd, a serio, nie pisałyśmy se sprośnych rzeczy, tylko była to przyzwoita rozmowa o jedzeniu przy klepaniu metka. Generalnie większość tam zapomina o tym, że po drugiej stronie też jest człowiek i potrafią mieszać z błotem dla samego mieszania z błotem.


    Moderator Nathiel:
    Wycięłam niedozwoloną treść oraz poprawiłam literówkę.

    I`m sexy and i know it. Nieoficjalny mister serwera Jawa. Piękny jak niezapominajka w spirytusie.


    W związku małżeńskim z Butapren <3



    Edited once, last by Nathiel ().

  • Edeu ja jestem osobistym szamanem mojej ukochanej, ale przez aktualizacje ona już prawie nie gra, bo ją ciągle wywala i się wkurza i jest jakoś tak smutno tu bez niej, a potrafiliśmy grać w ciągu przez 12h xD Byłyśmy na patolinie, ale tam atmosfera jest niezbyt miła. Jakiś ziom wywalał złom i podniosłyśmy jakieś pierdoły by sprzedać u handlary (no, bieda była) to nas zwyzywał od śmieci i [CIACH], a to nie był jedyny przypadek wyzywania z absurdalnego powodu. Najgłupszy powód był taki, że pisałyśmy do siebie waląc metki w m1 i jakiś woj się przyczepił, że jesteśmy debilami, bo od tego jest szept i ts i nikogo nie obchodzi, co jemy na obiad i mamy wypierpapier stąd, a serio, nie pisałyśmy se sprośnych rzeczy, tylko była to przyzwoita rozmowa o jedzeniu przy klepaniu metka. Generalnie większość tam zapomina o tym, że po drugiej stronie też jest człowiek i potrafią mieszać z błotem dla samego mieszania z błotem.

    Welcome to Patolin hah :p ja nigdy nie wyzywałem typa który zbierał itemy po mnie czasami nawet specjalnie takie zostawiałem w v1 żeby gość z innego królestwa zbierał sobie :v a w mieście to prędzej takowe rozdawałem albo wyrzucałem jak ktoś zebrał to zebrał kurde jaki problem xd sam podnosiłem "syf" np bez, kwiat kaki, brzoskwini, pokrzywy itd. Bo robiłem zielarstwo wiec nawet sztuka ważna była natomiast nigdy nie miałem szamanicy niewolnicy :( więc zawsze grałem solo i praktycznie rzadko z kimś expiłem dlatego się tak mocno nudziłem zazwyczaj nie wyzywałem ludzi na pewno nie od biedaków czy śmieci nawet jak ktoś nie umiał sklepu nie potrafił zamknąć to nie wyzywałem go od debila a mu tłumaczyłem jak z go zamknąć itd. zazwyczaj byłem pomocnym NPC w m1 jak dla mnie takie zachowania na zasadzie pisania że ktoś ma wy..jazd robić to przesada lub coś w tym stylu ;p po drugiej stronie też siedzi człowiek taki jak my (no chyba ze chodzi o płeć xD). Pamiętam jak ktoś się pochwalił na czacie że wbił lv (nie pamiętam jaki) i ktoś mu odpisał że ma przymknąć jadaczke i zaczął go wyzywać to ja napisałem żeby się ogarnął i go nie obrażał plus pogratulowałem ziomeczkowi tamtemu lv (i jeszcze jedna morda tez pogratulowała) fajnie czasami popatrzeć jak ktoś się cieszy że coś osiągną w tej grze :v


    sprośne rzeczy? mrrr ja zawsze XDDD a tak serio to maseczke z blota sobie zrobicie i wyklepane na nich <3



    Bardzo dziękuję Nathiel doceniam haha <3


    Moderator Nathiel:
    Wycięłam niedozwoloną treść oraz poprawiłam literówkę w cytacie. Połączyłam posty.

    "Na samotność Skazuje
    przyjaciel nie wróg"


    :lovemetin::shinsoo::uklon:

    Edited 2 times, last by Nathiel ().