Rozmowy konTROLLowane Samos

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując jej przeglądanie, zgadzasz się na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

    • Konradeek napisał(a):

      Kr8g napisał(a):

      Lorint. napisał(a):

      Jak tam zodiak wczorajszy @Kr8g widzę handlarza nie było
      Powinieneś się zapytać osób zainteresowanych czy nauczyli się czegoś z poradnika.
      "Jak szybko paść na zodiaku"- Polecam następnym razem ten tytuł ;D
      Aż mi się przypomniało 6-te piętro w Twoim wykonaniu :D

      Kupię fasolki do alchemii masz jakieś pytania zapraszam PW lub GG:54784178
    • RShamane2137 napisał(a):

      Moje problemy, które sam wymyśliłeś? Jakie to niby problemy posiadam? Na kogo się kreuję i dlaczego tym kimś nigdy nie będę?

      RShamane2137 napisał(a):

      Bo widzisz Lorint, ja nie próbuję na siłę zaistnieć, nie wpycham się wszędzie, więc i znam paru ludzi i dowiaduję tego i owego, chociaż nie gram, a Ty grasz i nie wiesz niczego.Jak kiedyś przestaniesz gadać, a zaczniesz słuchać i myśleć, to też będziesz wiedział wiele rzeczy.
      Widzisz jak Ty jeszcze nic nie wiesz o życiu. Otoż takie Twoje problemy, że przyszedłeś tutaj z innego serwera, nie grając wczesniej na samosie, a następnie zacząłeś obrażać i poniżać graczy tegoż serwera, szczycąc się przy tym jakim to nie jesteś erudytą słownym. Zapewne miało to na celu wyładowanie frustracji lub niepowodzeń w życiu. Nie mi to oceniać, ale nie mów kolejny raz, że wjeżdzam Ci na życie realne, skoro poziom betonu, który tu prezentujesz, nie bierze się z powietrza.
      Twoja odpowiedź skierowana do Lorinta, tylko pokazuje jak próżnym i zadufanym człowiekiem jesteś. Spuść powietrze ze swojego napompowanego ego, bo niedługo odlecisz, a gdy spadniesz, Twój upadek będzie bardzo bolesny.
    • Szaskłycz napisał(a):

      Widzisz jak Ty jeszcze nic nie wiesz o życiu.
      Jak dobrze, że Ty wszystko wiesz o życiu, bo zapewne przeżyłeś ich kilka, szkoda tylko, że w Twojej głowie.

      Szaskłycz napisał(a):

      Otoż takie Twoje problemy

      Szaskłycz napisał(a):

      Zapewne miało to na celu wyładowanie frustracji lub niepowodzeń w życiu.
      Nie, nie miało.

      Szaskłycz napisał(a):

      Twoja odpowiedź skierowana do Lorinta, tylko pokazuje jak próżnym i zadufanym człowiekiem jesteś.
      Dziwne, że upominasz innych, że wciskają się do "dyskusji" między Tobą, a mną, a teraz sam się wciskasz do dyskusji między mną, a Lorintem. Wyjdź tam na spacer, czy tam powalczyć o względy kogoś w grze.
      Moja odpowiedź skierowana do Lorinta miała cel dydaktyczny. Chciałem nauczyć Lorinta, że jak nie będzie tyle paplał, w takiej ilości i w takim bezsensie, to ludzie zaczną powierzać mu informacje, o które nie będą musieli się bać, że wyciekną.

      Szaskłycz napisał(a):

      Otoż takie Twoje problemy, że przyszedłeś tutaj z innego serwera, nie grając wczesniej na samosie, a następnie zacząłeś obrażać i poniżać graczy tegoż serwera,
      Których graczy to ja obrażałem i poniżałem?

      Szaskłycz napisał(a):

      Spuść powietrze ze swojego napompowanego ego, bo niedługo odlecisz, a gdy spadniesz, Twój upadek będzie bardzo bolesny.
      Powiedz mi, na jakich podstawach uważasz, że próbuję pompować sobie ego?
    • Nowy

      RShamane2137 napisał(a):



      Szaskłycz napisał(a):

      Zapewne miało to na celu wyładowanie frustracji lub niepowodzeń w życiu.
      Nie, nie miało.

      Szaskłycz napisał(a):

      Twoja odpowiedź skierowana do Lorinta, tylko pokazuje jak próżnym i zadufanym człowiekiem jesteś.
      Dziwne, że upominasz innych, że wciskają się do "dyskusji" między Tobą, a mną, a teraz sam się wciskasz do dyskusji między mną, a Lorintem. Wyjdź tam na spacer, czy tam powalczyć o względy kogoś w grze.Moja odpowiedź skierowana do Lorinta miała cel dydaktyczny. Chciałem nauczyć Lorinta, że jak nie będzie tyle paplał, w takiej ilości i w takim bezsensie, to ludzie zaczną powierzać mu informacje, o które nie będą musieli się bać, że wyciekną.

      Szaskłycz napisał(a):

      Spuść powietrze ze swojego napompowanego ego, bo niedługo odlecisz, a gdy spadniesz, Twój upadek będzie bardzo bolesny.
      Powiedz mi, na jakich podstawach uważasz, że próbuję pompować sobie ego?
      Skoro nie wyładowanie frustracji, zatem co miało na celu?
      Ja nikogo nie upominam, że wtrącają się w dyskusję i nikomu tego nie bronię. To była odpowiedź na to, że przeszkadzam tutaj paru osobom, toteż stwierdziłem, że wtrącając się do dyskusji sami napędzają tą machinę. Jeżeli tego nie zrozumiałeś, to wróć do moich słów i przeczytaj je ponownie.
      Chciałeś nauczyć Lorinta? A kim Ty jesteś, żeby kogoś uczyć? Dla mnie i zapewne nie tylko dla mnie, nie jesteś żadnym autorytetem, by móc kogokolwiek nauczać. Siebie naucz, ale pokory i ogłady, a obiecuję Ci, że w przyszłości, będzie to wartość dodana.
    • Nowy

      Szaskłycz napisał(a):

      Skoro nie wyładowanie frustracji, zatem co miało na celu?
      Ty mi powiedz, przecież znasz mnie lepiej ode mnie samego.

      Szaskłycz napisał(a):

      Chciałeś nauczyć Lorinta? A kim Ty jesteś, żeby kogoś uczyć?
      Miłosiernym samarytaninem.

      Szaskłycz napisał(a):

      Dla mnie i zapewne nie tylko dla mnie, nie jesteś żadnym autorytetem, by móc kogokolwiek nauczać.
      Ty za to nie jesteś autorytetem dla mnie, żebym brał pod uwagę cokolwiek, co wyklepałeś przez swoją klawiaturkę.

      Szaskłycz napisał(a):

      Siebie naucz, ale pokory i ogłady, a obiecuję Ci, że w przyszłości, będzie to wartość dodana.
      Żeby Twoje słowa miały jakąś wartość, musiałbyś udowodnić je czynem, a przykładem to Ty nie świecisz.
    • Nowy

      Szaskłycz napisał(a):

      Argumenty (Twoje ulubione słowo) rShame kończą się tam, gdzie przechodzi się od "słów do czynów" i faktycznie trzeba je przedstawić.
      Tutaj skończyły się nie moje argumenty, a Twoja inteligencja. Mój argument był tak sprytnie zbudowany, że po prostu nie wiedziałeś co odpisać.
      Otóż czego bym nie napisał, Ty byś i tak stwierdził, że to kłamstwo, żebym nie wybiegał tak daleko myślami, bo jestem jakiś tam i w ogóle coś. Więc po co miałem podać jakikolwiek powód? Ty mogłeś podać go od razu, bo przecież wiesz wszystko, o wszystkich, a przynajmniej tak Ci się wydaje. Złapałem Cię w pułapkę Twojej własnej "argumentacji", Ty nie potrafisz podać żadnego sensownego argumentu, potrafisz tylko obalić czyjś bez podania żadnego potwierdzenia, tylko zaczniesz po nim jeździć.

      Ty w ogóle jesteś przekonany, że jak będziesz się odnosił do każdego mojego postu i będziesz mnie zaczepiał, próbując mi ubliżyć, to coś mi zrobisz, zdenerwujesz mnie, wytrącisz z równowagi, popsujesz mi dzień, czy cokolwiek. Taka mała uwaga, Ty mi nic nie możesz zrobić, bo jesteś tylko jakimś gościem po drugiej stronie łącza internetowego. Nie wiem, skąd Twoje przekonanie, że powinienem się przejmować Twoją opinią, albo tym, że się do mnie przyczepiłeś. Jak będzie mi się podobało, to po prostu będę Cię ignorował, a Ty mi nic nie będziesz mógł zrobić, będziesz mógł jedynie ze złością stukać palcami w swoją klawiaturkę i zastanawiać się, dlaczego Twoje świetne i inteligentne zaczepki nie działają, przecież przeczytałeś przeciwnika! Jedyne co, to zwrócisz na siebie uwagę ludzi, którzy zrobią z Tobą, co będą chcieli, bo to ich wola, mnie to średnio obchodzi, bo jak mówiłem, ludzie są jak chorągiewki, wieją wraz z kierunkiem wiatru.
      Ciekawią mnie jedynie Twoje motywy, bo niby nie zależy Ci na poparciu Irresistible, a przyczepiłeś się do mnie od pierwszego dnia, od którego zacząłem z nimi aktywnie walczyć, nieudolnie próbując ich bronić. Zresztą, nie ważne, jesteś człowiekiem tak zakłamanym, że pewnie już sam sobie nie wierzysz i przez to wypisujesz rzeczy sprzeczne same ze sobą.
      Następnym razem zastanów się co chcesz napisać, czy jest to w ogóle coś przemyślanego, żebym nie znudził się po dwóch postach, szanuj mój czas, czas użytkowników na tym forum, którzy przeczytają Twoje wypociny z ciekawości i przede wszystkim szanuj swój, którego ponoć nie masz, bo nie będziesz przedkładał forum nad życie. Jeżeli nie masz niczego ciekawego do powiedzenia, to po prostu nie pisz, nie zaśmiecaj tematu i nie rób sobie nadziei, że zwrócę na Ciebie uwagę.
      Pozdrawiam cieplutko i miłego wieczorka.

      Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez RShamane2137 ().

    • Nowy

      Koledzy od forum BydaBrolCie przekażcie swojemu koledze, że usunąłem ten haniebny wpis ?( z 30 września "j****k m****m r***e, że c*ś k***i" i inne posty również, zostawiłem tylko "dzięki za info pomruki". Więc tym samym proszę o zaprzestanie nachalnego spamowania mi w grze. :lol:

      EDIT.
      Trochę uporządkowałem posty, żeby nie były tak rozsiane, bo bana znowu zgarnę za spam.
      :51: :jinno: :

      200IQBody 75lvl :pump:

      Łączenie serwerów odbędzie się 26 listopada 2018r. Róbcie screeny.

      Post był edytowany 3 razy, ostatnio przez Michu ().

    • Nowy

      Lexio napisał(a):

      Moze niech Moedetisek sie wypowie na forum :phatgrin:
      moze nie wypowiadajmy sie o osobie któa nic nie znaczy na forum prócz tego ze jest wredna świnia której sie wydaje ze jest boska

      PocieKomruki napisał(a):

      I w takich sytuacjach wychodzi ludzki charakter. Niedobra jestem /:
      Podła!
      Na pasku kłamstw mnie wiodła,
      by nagle zepchnąć w otchłań,
      w bezsenną noc bez dna!
      Zgubna!
      Niewierna, choć nieślubna!
      Fałszywa, samolubna!
      Podstępna, pusta, zła!

      Żeby tak jeszcze móc
      na jej ślad natrafić!
      Żeby tak jeszcze móc
      spotkać ją i stłuc!

      O, słodka!
      Rozumna, śliczna, wiotka!
      Kwiatuszek mój, Stokrotka!
      Niepowtarzalna ma!

      To jaka ona jest właściwie, ta pani?

      Och, cudna jest!
      Ponętna i nietrudna jest!
      Namiętna i nienudna!
      Jak hazardowa gra!
      O, śliczna!
      Wiosenna, feeryczna!
      Płomienna, dynamiczna!
      Jak elektryczna skra!

      Gdyby mi los chciał dać
      jeszcze raz tę szansę!
      Móc w ramiona ją brać,
      tulić, mieć i łkać…

      Och, wredna!
      Trucizna, żmija jedna!
      Podniosę ja cię ze dna!
      Roślinko biedna ma…