Alchemia na początek dla łucznika

  • Gra

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując jej przeglądanie, zgadzasz się na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

  • Alchemia na początek dla łucznika

    Cześć! Chciałem was prosić o kilka wskazówek co do tytułu wątku, który już coś sugeruje.

    Odrazu mówię, że chodzi mi o matową alchemię, bo na wyborną ani mnie nie stać, ani szybko jej przecież nie zrobię. Matowa alchemia powinna już jakiegoś lekkiego kopa dać i będzie łatwiej zarabiać. :)

    Wbiłem wczoraj swoją pierwszą legendę, jest to rubin, który dodatkowo zrobiłem na +3, a docelowo chcę zrobić na+4 i włożyć do koła. Jego wartości aktualnie na +3 to:
    Siła +5
    Odporność na Ogień: 5%
    Średnia Obrażenia: 7%
    Wartość Ataku +135

    Koleżanka mówi, że pewnie dla wielu to jakiś tam mix kamyk, a na początek ulepszony do +4 już jakąś różnicę podczas bicia mi da. Jaka jest wasza opinia?

    Jakieś inne wskazówki, co do alchemii? Mam teraz 94 lvl i z expem powoli idę (oddaję jeszcze notatki). Na ten moment chciałbym sprawniej radzić sobie z metkami na mapach 90+, aby nie bić ich po około 15 min.

    Za wszelką pomoc dzięki! ;)
  • Różnice ci da, tylko może ci brakować defa albo odporności, bo on ma wartość/średnie. Na swojej 1 postaci sama miałam rubin wartość śr, ale to był mental to dało się przeżyć bez odp czy defa.
    A reszta alchemii to jadeit fajnie żeby był perf 2x pz I do pz, ale możesz mieć na początek 2x pz jeśli masz gdzieś bonus do pz w eq.
    Granat ma wbudowanego pz i reszta bon jest mniej istotna.
    Onyks głównie musi mieć blok ciosów, mile widziane odp na szycie /kryta
    Diament 2x um.
    Szafir jaki sobie tylko życzysz.
    Od pełnego koła alchemii otrzymujemy bonusy do każdego kamyka, to też sporo daje:)
    Na jakim wierzchowcu bijesz?
    :???:
  • Na wstępie przepraszam za brak aktywności, lecz ograniczony czas. :)

    Eylis biję z buta. Mam skrzydła+9 39% śr z KD+4 pod exp. Zbieram teraz hajs na Zatruty+9 min 35% śr i będę bił z jakiegoś megawierzchowca ze 150 defa lub, z któregoś peta ze Skrzyni Schwytaj Króla (mam walecznego tygrysa oraz szarżującego).

    W międzyczasie zrobiłem ten rubin na+4. Różnica w DMG z tym rubinem i bez to jakieś 400. Czuć, że nawet z buta te metiny trochę szybciej idzie rozbić.

    Na pełne koło nie mogę sobie aktualnie pozwolić, ale oczywiście odłamki dropię. Dzięki za dotychczasowe rady! ;)
  • Co do peta to właśnie zamieszczam moje zapytanie z PoM2, gdzie w sumie mój post przepadł w innych.

    Rexus napisał(a):

    Hej, nie jestem znawcą dobrym tematu petów, dlatego proszę was o ocenę zwierzaczka.

    Posiadam Bashidoosa 80 lvl ze statystykami:
    PŻ 10,4%
    DEF 7,2%
    PE 13,3%

    Sprawdzałem go tym nowym zwojem od Handlarki to pokazuje dokładnie coś takiego:
    "Typ zwierzaka 6: legendarny. Silny.
    Wierny towarzysz, którego umiejętności nawet z czasem się ulepszą."

    Ma 2 skille. Planuję wsadzić Berserk. Co wkładać jako drugie (ewentualnie)? Dopowiem, że gram łucznikiem.

    Ma jedynie 18 dni życia, ponieważ na skutek przerwy w grze zdechł ze 4 razy.

    Dziękuję za wszelką pomoc i porady! :)

    PS
    Zapomniałem dopisać, że ma skoki 0,5-0,6.
    Teraz ma 27 dni życia.