Morderca #33

  • Inne

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując jej przeglądanie, zgadzasz się na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

  • Muszę Cię wyprowadzić z błędu - Ty NIGDY nie byłaś w kręgu moich zainteresowań, nie przepadam i nigdy nie przepadałem za psychopatkami. Nie zarzucam Ci zabicia przyjaciółki - po prostu nie traktowałaś ją jako przyjaciółkę i pozbyłaś się jej, bo zaczęła za dużo pytać.
    Nie szantażowałaś ? Przykro mi, ale mam na to dowody. Chociaż oczywiste, że nie przyznasz się do winy.
    I jeszcze jedno - nie chcę Twojej śmieci, tylko sprawiedliwości, a że jest to powiązane i jesteś winną zarzucanych czynów i są na to dowody to już nic nie poradzę.
    Zostałaś zdemaskowana, czas się pogodzić - wszyscy się dowiedzą kim naprawdę jesteś. Jedyne czego się obawiam to ewentualnych naśladowców Twojego psychopatycznego zachowania i wybijania współmieszkańców.

    Bobcat(Lynx rufus) - ryś rudy
    Wydział Operacyjny Metin2.pl - Mistrz gry serwera Jawa

    (sygna&avek by Orestes)
  • @Bobcatcie wykonałeś kawał dobrej roboty! Przyznam się Wam, że ja również przeprowadziłam małe śledztwo i Twoje spostrzeżenia bardzo mi pomogły. Mi także zdawało się, że @Malenka jest szantażowana... Nie sądzę jednak żeby szantażowała ją @Manera...

    @Fyne, Twoje obserwacje również ułatwiły mi śledztwo. Podzielam Twoje zdanie, że najbardziej podejrzane są osoby, które siedzą cicho. Być może milczeniem nie chcą zwracać na siebie uwagi? Jednak nie tylko @Ardiey rzadko zabierał głos. @Canhide także mało z nami rozmawiał i to właśnie on wzbudza moje podejrzenia.

    Spójrzcie... Na początku podejrzewał @Malenka.

    Canhide napisał(a):

    @Malenka wydaję się być nad wyraz spokojna. Gdy razem z @Wiron biegliśmy przestraszeni w ich stronę, żaden grymas nie pojawił się na jej twarzy.
    Przez kolejne dwa dni nie zabrał wcale głosu, zaś @Malenka w tym czasie stanowczo stwierdziła, że mordercą na pewno jest kobieta... Myślę, że to właśnie wtedy zaczął ją szantażować i kazał jej dać nam taką wskazówkę aby odrzucić podejrzenia od swojej osoby...

    Malenka napisał(a):

    Jedno jednak jest pewne. Jedną z hybryd jest kobieta! Do tej pory obstawiałam mężczyznę, którego dalej nie wykluczam, ale w tym momencie trzeba działać inaczej.
    Wczoraj natomiast pochwalił ją przy nas wszystkich i poparł kiedy zaczęła oskarżać @Aszti... Być może do tego oskarżenia także ją zmusił?

    Canhide napisał(a):

    @Malenka bardzo dobrze, że tak uważnie obserwujesz wszelkie wskazówki, jestem z Tobą!
    Podsumowując, uważam że mordercą nie jest kobieta lecz mężczyzna... Za dużo już kobiet zabiliśmy... Moje śledztwo wskazuje na to, że tym mężczyzną jest @Canhide i to jego dzisiaj oskarżam.
  • @Bobcat wiedziałem, że jesteś dobry detektywem, ale nie, że aż tak. Twój plan na prawdę ma sens. Szkoda mi tylko @Aszti, na prawdę ją polubiłem.

    Dobra, ale trzeba zapomnieć o emocjach, czas na żałobę będzie jak uda nam się wyjść z tego cało.

    @Manera do tej pory niezwykle cicha i ostrożna, ale jednak popełniłaś parę błędów, które dostrzegł tylko @Bobcat. Kiedy przedstawił on swoje dowody, od razu zaczynasz się bronić i odsuwać od siebie podejrzenia... albo faktycznie jesteś nie winna... Przekonamy się o tym wkrótce. Dowody @Bobcata są dość mocno, dlatego w tym przypadku czuje się pewnie wydając na Ciebie wyrok.
    @Ardiey i @Canhide, Wam też nie ufam, będę Was obserwował w nocy. Nie będę ukrywał, że z obecnych tu ufam tylko sobie i @Bobcatowi, nie bierzcie tego za bardzo to siebie... po prostu... ta cała sytuacja już tak na mnie działa, że podejrzewam praktycznie każdego. Wy pewnie też mi nie za bardzo ufacie... jest to jak najbardziej zrozumiałe. Zostało nas sześcioro, w tym co najmniej dwie hybrydy, wciąż mamy szanse odzyskać nasze miasto!

    A teraz wybaczcie... Zbyt bardzo się już denerwuje... Muszę chwilę pomedytować i zastanowić się nad tym co mówi @Axya. Nadchodzi noc...
    METIN2.PLN OFF pozdrawiam :love:
  • Dzięki za zrozumienie @Fyne. Chociaż Ty jeden masz na tyle rozwiniętą świadomość, żeby zrozumieć sens i przekaz wyników śledztwa.
    Ludzie co z wami @Manera zabijała rodziny, przyjaciół. Zabiła wszystkich, z którymi przyszło nam żyć albo zmusiła do ucieczki przed nią. Czy w przypadku waszej śmierci też mamy przejść obok a na nagrobku napisać ,,nikt ważny" ??? Tak to rozumiem, brak poparcia mimo tego, że pokazałem wam czarno na białym, że to ona stoi za falą tych zabójstw oznaczać może właśnie współpracę, chęć naśladowania tego typu zachowań albo zwyczajnie brak szacunku do zmarłych. Prymitywne podejście do życia ,,ja żyję, więc jest dobrze, zabijajcie się dalej". Tylko, że ono nie ma sensu. Was też to czeka. Albo przez nią lub jej naśladowcę(lub naśladowczynię) albo w drodze sprawiedliwości - gdyż trzeba pokazać, że nie ma winy bez kary i że obok tych zabójstw nie można przejść obojętnie -> poprzez wykonanie wyroku na zabójcy.

    Bobcat(Lynx rufus) - ryś rudy
    Wydział Operacyjny Metin2.pl - Mistrz gry serwera Jawa

    (sygna&avek by Orestes)
  • Noc #5
    (Osoby funkcyjne wybierają osoby)
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


    Pozostałości z Nowego Orleanu wydawałyby się już nie do odbudowania. Wiele kultowych budynków zostało zniszczonych w momencie, gdy dwie czarownice @Nathiel oraz @Malenka oddawały swój ostatni wydech światu. Podobnie było z mieszkańcami, którzy notorycznie skazywali się wzajemnie na śmierć bez szansy na lepsze jutro. Piąty dzień wielkimi krokami zbliżał się ku końcowi, a jego finał zaszokował wszystkich. W drodze głosowania - głownie poprzez zebrane dowody @Bobcat, została skazana na śmierć @Manera, jednak już nie drogą tragiczną, bazując na wcześniejszych doświadczeniach, a drogą powolnego i bezbolesnego zaśnięcia. @Fyne stał u boku oskarżciela, który podsunął @Manera trutkę na szczury, którą znalazł w rogu komnaty. Dziewczyna do samego końca błagała wszystkich o litość i wyrozumiałość, jednak nie złamała się i nie przyznała się, że dokonywała zabójstw. Po paru minutach, trutka nie zadziałała, jednak uwolniła w niej substancje, które doprowadziły ją do przemiany w wilkołaka. Uwolniła się z więzów i zaczęła uciekać. Pędziła do katakumb, gdzie z powrotem przemieniła się w ludzką postać. @Axya pobiegła prędko za nią wraz z pozostałymi. Gdy ją w końcu dogonili, zauważyli, że ukrywała przedmioty do jednego z sarkofagów. @Bobcat mając dosyć już tej maskarady, wyciągnął maczetę i ściął jednym prostym ruchem jej głowę. Odetchnął z ulgą, że Nowy Orlean stracił jednego z tyranów. Jednak to nie był koniec dzisiejszego dnia... Przeglądając rzeczy @Manera natknięto się na listy szantażujące @Malenka oraz @Ligeja. Jeden z mieszkańców swoim okiem pochwycił jeszcze jedną, bardzo ważną informację, bowiem odnalazł korenspodencję jej oraz dwóch pozostałych hybryd, którzy byli jej wspólnikami w zbrodni. Gdy odczytał pierwsze imię - @Ardiey, chłopak rzucił się na niego, wyrywając mu z dłoni list, zjadając go i połykając, aby nikt nie mógł poznać tożsamości trzeciej, a zarazem ostatniej hybrydy. @Bobcat prędko wyciągnał kolejny raz krwawiącą jeszcze maczetę, jednak @Ardiey był szybszy i ugodził go głęboko sztyletem w udo. @Bobcat padł zwijając się z bólu. @Axya widząc to, chwyciła leżącą broń i przeszyła ciało chłopaka na pół. Wszyscy byli zdenerwowani i nie bardzo wiedzieli, co się przed chwilą wydarzyło. Byli świadkami czegoś, czego nigdy w życiu by się nie spodziewali. @Fyne prędko podbiegł do krwawiącego @Bobcat i zacisnął mu na udzie swój pasek, aby zatamować krwawienie. Przenieśli go z powrotem do hali głównej, aby opatrzeć mu rany, jednak było już na to stanowczo za późno... Chłopaka czekała amutacja, której dokonał @Canhide. Nie było to zbytnio pocieszające, jednak dzisiejsze podwójne zwycięstwo pomogło wzbudzić olbrzymią nadzieję na lepsze jutro mieszkańców Nowego Orleanu.

    Tego dnia zmarły dwie hybrydy - @Manera oraz @Ardiey.
    Pamiętajcie, że trzecia wciąż jest wśród Was i ostrzy kły na Was!

    System Support | Regulamin Forum
    Potrzebujesz pomocy?
    Prywatna Wiadomość | IRC: Reverse
  • Dzień #6

    Dzień #6
    (czas na podejrzenia - głosowanie)
    Noc dla wszystkich była od dawna ogromnym ukojeniem dla ich dusz oraz ciał. Nie pamiętali, od kiedy mogli tak dobrze spać, będąc pozytywnie nastawionym na następny dzień. Wróciła do nich nadzieja w walce o ich ukochane miasto. Poprzedniego dnia pozbyli się dwóch sprawców wszystkich problemów Nowego Orleanu - @Manera oraz @Ardiey. Promienie słoneczne tańczyły w świątyni, odbijając się od pobitych luster i witraży, tworząc w swoim rodzaju różnobarwny obraz. Pogoda była bajkowa, a śpiew ptaków oznaczał, że natura wraca do swojej wcześniejszej postaci. Brak burz, brak trzęsień ziemi oraz brak potężnych podrywów wiatru. @Fyne jako pierwszy otworzył oko, będąc wypoczętym, jak jeszcze nigdy dotąd w tym tygodniu. Spojrzał w lewo i dostrzegł @Axya i @Canhide leżących niedaleko ołtarza. Spojrzał w drugą stronę, jednak nie dostrzegł @Bobcat, którego nie było w swoim legowisku. Zerwał się na nogi i zaczął się za nim rozglądać. Niestety, nie było go tam. Krzyknął parę razy, aby zawołać tamtejszego szeryfa, jednak nie otrzymał żadnej odpowiedzi zwrotej. @Axya z @Canhide obudzili się i zaniepokojeni zaczęli wspólne poszukiwania hodowcy rysiów. Wyszli z sali i poszli w stronę zakrystii. Z daleka zauważyli, że w środku pomieszczenia leżały fragmenty gruzu, a spod jednego z olbrzymich kamieni widniała ręka. Załamani, prędko podbiegli do sterty, chcąc odkopać ciało. Wspólnymi siłami w końcu im się to udało. Widok, który zastali po przesunięciu ostatniego fragmentu kamienia, wywołał w nich odruch wymiotny. Rozgniecione ciało oraz szczury, które karmiły się resztkami. Jeden z nich trzymał w paszczy papierek, który od razu zauważyła @Axya. @Fyne wyręczył dziewczynę i zabrał kartkę od zwierza.

    "Myślicie, że triumfujecie?
    Jesteście i zawsze będziecie jak Wasz kolega -
    zbyt wolni, by ocalić to zgubne miasto.

    R."

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Ta noc zabrała ponownie @Bobcat. Widocznie nie było mu dane żyć.

    Kto go zabił?!

    System Support | Regulamin Forum
    Potrzebujesz pomocy?
    Prywatna Wiadomość | IRC: Reverse
  • Nie, nie, nie! Tylko nie @Bobcat... znowu. Dzięki niemu pozbyliśmy się dwóch hybryd, nie zmarnujmy okazji na ocalenie miasta, jaką nam stworzył. Zostaliśmy we trójkę... w tym jedna hybryda... Tylko kto nią jest? Nie mamy żadnych konkretnych wskazówek. Tylko niepewne podejrzenia... a przez takie ginęły już niewinne osoby.

    @Axya myślałem nad Twoim podejrzeniem co do @Canhide... Być może masz rację, albo chcesz odsunąć od siebie podejrzenia. Jednak mimo wszystko zgodzę się z Tobą. @Canhide nawet jeśli okaże się, że jesteś nie winny, nie miej mi tego za złe, zaufaj mi. Odzyskam nasze miasto. Nabrałem sporego doświadczenia przez te parę dni spędzonych tutaj w niepewności czy rano się obudzę. Dzisiaj... Wygramy...albo zostanę na noc sam na sam z hybrydą... Myśliwy kontra ofiara... I to nie ja będę ofiarą!
    METIN2.PLN OFF pozdrawiam :love:
  • @Fyne mam Ci nie mieć za złe fałszywych oskarżeń rzucanych w moją stronę? Świat tak nie działa!
    Nie rozmawiam z Wami za dużo, ponieważ staram się bacznie obserwować każdy Wasz ruch. Reakcje na tragedie, czy stresujące sytuacje sprawiają, że w mojej głowie przelatują tysiące myśli.
    Każdej nocy zadaję sobie pytanie, kim może być kolejna hybryda. Doszedłem do wniosków, których Wam nie zdradzę. Ktoś z Was jest mordercą, a ja nie pozwolę aby moje cenne informacje trafiły do niepowołanej osoby.
    Póki co muszę w pełni dowiedzieć się, komu mogę ufać. Nie strzelę dziś losowo, bo jeśli spudłuję, zostanie nas mniej. Idealna sytuacja dla mordercy, co @Fyne?
  • Wiem... Może nie brzmi to najlepiej, ale mam pewien plan.

    Wiedźmy mają ogromną moc, między innymi potrafią wskrzeszać zmarłych, czego przykład widzieliśmy kiedy to @Nathiel przywróciła do życia @Bobcata. Co prawda wymagało to poświęcenia życia wiedźmy, ale... Podobno jeśli połączy się moc trzech wiedźm to raz na dobę można wskrzesić jedną osobę, poświęcając jedynie życie jakiegoś zwierzęcia lub nawet małego owada. Wśród nas były dwie wiedźmy, @Nathiel i @Malenka... a trzecia pewnie kryje się gdzieś w mieście. Wątpię, żeby uciekła. Problem jest tylko taki, że te dwie wiedźmy... nie żyją... Ale na to też jakoś można zaradzić. Istnieje jakiś sposób, żeby przywrócić wiedźmę do życia, albo przynajmniej jej duszę wrzucić w inne ciało. Nie wiem do końca jak to działa, ale odpowiedź prawdopodobnie kryje się w najciemniejszych zakamarkach katakumb tej świątyni.

    Najpierw trzeba pozbyć się tylko ostatniej hybrydy i wtedy już z górki... No prawie, bo jeszcze trzeba zejść do tych katakumb i wrócić żywym...
    Mówię Wam to, ponieważ jedno z Was jest godne zaufania i jakbym jednak nie przeżył to wszystko zależy od kogoś z Was. Miasto wciąż da się ocalić i przywrócić poległych. Jest to z pewnością lepsza opcja niż oddać je hybrydom i pozwolić, aby udały się zabijać do kolejnego miasta... Zróbmy wszystko, aby zatrzymać to zło tutaj.

    Niestety @Canhide, @Axya... Ten plan wymaga dziś ślepego strzału. Jeśli będzie on celny, zostaniemy we dwójkę i szanse na odbudowę wszystkiego będą większe, a jeśli nie to zostanę sam na sam z hybrydą. Czyli tak samo jakby nadeszła noc i byśmy nie zdecydowali się na ten strzał. Z tej walki tylko ja mogę wyjść cało...
    METIN2.PLN OFF pozdrawiam :love:
  • O nie... Co my teraz zrobimy bez @Bobcata? On jedyny był godny zaufania...

    Informacja o tym, że ostatniego dnia udało nam się zdemaskować i zabić dwie hybrydy bardzo mnie podbudowała. Jednak uczucie, że któryś z Was jest mordercą i tak bestialsko zabił @Bobcata mrozi mi krew w żyłach...

    Może i @Bobcat miał rację co do @Manera, której ja osobiście nigdy nie podejrzewałam, ale między nami jest jeszcze jeden morderca i w dalszym ciągu sądzę, że jest nim @Canhide. Ciągle milczy i nawet w obliczu śmierci nie chce podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami mogącymi uratować miasto...

    Nie jestem już niczego pewna, ale tak podpowiada mi moja kobieca intuicja... Być może tej nocy zostanę sam na sam z mordercą, którym okaże się @Fyne... Jeśli tak się stanie, @Canhide wybacz mi mój fałszywy osąd, a teraz szykuj się na śmierć...
  • Noc #6
    (Osoby funkcyjne wybierają osoby)
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


    Dzień jak każdy przyniósł w Nowym Orleanie nowe decyzje ze strony pozostałych mieszkańców. @Axya, @Canhide oraz @Fyne starali się wciąż odnaleźć ostatnią hybydę w mieście. A przynajmniej dwójka z nich. Bez zbędnych i dłuższych wypowiedzi stwierdzono, że nie można już dłużej ufać @Canhide. Postanowiono zamknąć go w pomieszczeniu z wyglodnialymi szczurami. Niestety, ale na niekorzyść ostatniego żyjącego mieszkańca pozbyto się jego ostatniego sojusznika. Hybryda została sam na sam z łowcą, bowiem dzisiejszego dnia stracono mieszkańca, który pragnął jedynie żyć w spokoju i dostatku.

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    @Canhide - jako, że łowca będzie bronił się przed atakiem hybrydy, będziesz osoba decydującą. To Ty masz ostateczny głos jako ostatnia ofiara hybryd. Czekam na Twoje PW.

    Kto jest ostatnią hybrydą? @Axya czy @Fyne?

    System Support | Regulamin Forum
    Potrzebujesz pomocy?
    Prywatna Wiadomość | IRC: Reverse
  • Dzień #7 | Zakończenie

    Dzień #7
    Pełnia księżyca oświetlała najmniejszy zakamarek ruin świątyni. Pohukiwania sów, które zebrały się na okolicznych gałęziach drzew zwiastowały, że i ta noc nie będzie spokojna. Hybryda ponownie zaatakowała. Niestety, nie wiedziała, że trafiła na łowcę, która zna się na tym, jak się skutecznie obronić przed potworem nocnych i dziecinnych bajek, które opowiadane były dzieciom tuż przed zaśnięciem. Ich potyczka wezwała wszystkie poległe ofiary. Najpierw pojawił się @Wiron, który wystawił prawą rękę, którą zaraz chwyciła @Nathiel, która z kolei również wystawiła swoją prawą dłoń, do której dołączył się @Ligeja, a następnie @Malenka, @Aszti, @Manera, @Ardiey oraz @Bobcat. Wspólnie utworzyli krąg, w którym stała hybryda oraz łowca. Walczyli łeb w łeb, demolując ławki kościelne, ołtarz oraz kamienną posadzkę. W pewnym momencie hybryda miała przewagę i w momencie, kiedy miała zadać już ostateczny cios, pomiędzy nimi pojawił się @Canhide, który chwycił ramię trzeciego mordercy i głośno krzyknął, doprowadzając hybrydę do wylewu. Z gałek ocznych, z nosa, z buzi, z paznokci, zaczęła lecieć krew. Hybryda nie mogąc nic zrobić, padła. Łowca spojrzał w kierunku ducha, który patrzył już teraz na niego. On jedynie się delikatnie uśmiechnął, puścił oczko, a oczy łowcy powoli zaczęły się zamykać...

    ~ Po paru godzinach ~

    Obudziwszy się, wstał oraz podszedł do ciała hybrydy. Podniósł lampę olejną i rzucił bezlitośnie nią w ciało mordercy, po czym następnie odpalił zapalniczkę i cisnął nią w hybrydę. Ciało doszczętnie się spaliło. Wyszedł z kościoła, spojrzał w niebo:

    - Wasza śmierć nie była konieczna. Była jedynie początkiem nowego nasienia dla przyszłego pokolenia. - rzekł @Fyne

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`

    Podczas dzisiejszej nocy ofiarą padł ostatni ciemiężyciel tego miasta - @Axya.

    Mieszkańcy wygrali!


    ~ Od prowadzącego ~

    Chciałbym Wam serdecznie podziękować za udział w zabawie. Pomimo, że gra nie była aż tak aktywna, jakbym tego oczekiwał (ostatnia miała ponad dwa razy więcej postów), to i tak chciałbym Wam serdecznie podziękować za wkład i chęci do wspólnej zabawy. Myślę, że po tylu edycjach, których miałem okazję być prowadzącym, zachęciłem nowe osoby do wzięcia udziału w kolejnych edycjach - zwłaszcza po otrzymaniu kilku miłych komentarzy na ten temat :) Dziękuję także za propozycję co do przyszłych edycji - na pewno z niektórych skorzystam, bo są godne uwagi.

    Nagrodę oczywiście otrzymuje @Fyne za swoją aktywność, wkład podczas całej zabawy oraz wygraną. Jednak wszyscy byliście wspaniali, dziękuję ;)

    Do następnej edycji!

    System Support | Regulamin Forum
    Potrzebujesz pomocy?
    Prywatna Wiadomość | IRC: Reverse
  • Niestety nie brałem udziału w tych bardzo aktywnych edycjach, ale i tak w porównaniu z moją pierwszą (#31), to faktycznie tutaj było o ponad połowę mniej postów, a już tam ludzie skarżyli się na mała aktywność. No, ale i tak podobało mi się bardziej niż poprzednia edycja.

    Na pewno na wyróżnienie zasługują wypowiedzi @Nathiel i @Bobcata. Były długie i kreatywne, bez nich ta rozgrywka wypadłaby bardzo słabo. Mimo, że wygrałem i jakoś się starałem to i tak mój poziom jest sporo niżej :D
    Szkoda, że niektóre osoby funkcyjne nie zdążyły wykorzystać swojej "mocy", np. Wampir.

    Końcówkę można by rozegrać trochę inaczej. @Axya mogłaby zostać trochę bardziej doceniona, ze względu na to, że była jednym z niewielu zwykłych użytkowników forum, brała udział pierwszy raz i zaszła daleko. No i była chyba najbardziej aktywnym mordercą.

    Były też inne osoby biorące udział pierwszy raz, akurat ich nie obwiniam o małą aktywność. Zakładam, że potrzebowały warunków, żeby się wczuć i większej aktywności ze strony bardziej doświadczonych. Mam nadzieję tylko, że się od razu nie zniechęcili i będą w przyszłości mieli ochotę na kolejną edycję, mając już jakieś doświadczenie.
    Nie wiem też jak osoby z teamu stoją z czasem na pisanie tutaj postów, ale jak widać na przykładzie niektórych jakoś da radę.

    Mimo wszystko dzięki za zabawę :) Fajnie by było, jakby w kolejnej edycji udało się uzyskać sporo większą aktywność, ale patrząc na spadek graczy metina raczej nie ma co liczyć na rewelację. Jednak będę próbował brać udział.

    Trochę chaotycznie mi to wyszło. Dopisywałem potem w środku co mi przyszło akurat na myśl.Czekam na wypowiedzi innych i jeszcze pewnie coś od siebie dołożę, bo na pewno umknęło mi kilka kwestii.
    METIN2.PLN OFF pozdrawiam :love: