Opłacalność gry.

  • Gra

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując jej przeglądanie, zgadzasz się na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

  • Opłacalność gry.

    Cześć,

    Przychodzę do Was z małym zapytaniem, ale zanim je przedstawię kilka słów wstępu. Postanowiłem wrócić do metina po sporej przerwie. Stwierdziłem że najlepszą decyzją będzie zrobienie postaci od nowa, co też uczyniłem. Wybór padł na Likana, na najnowszej serwerze tj. Tasmanii, zrobiłem więc ładnie samego Likana jak i odrazu dropka żeby coś na początek uskubać i w tym momencie skończyła się sielanka klimatycznego powrotu do korzeni. Chodzę sobie po m1, ogarniam ile mniej więcej muszę zrobić żeby kupić jakieś podstawowe eq i kwota którą wyliczyłem na podstawowe wyposażenie mnie nieco przeraziła, ale kij - wiadomo że siedząc i narzekając nic nie zrobię, więc zabrałem moją broń młodego bohatera i heja w metki - i tu zaczeło się piekło. Nie dość że z 1 na 10 metinów góra wypada coś więcej niż poty, to w 70% przypadków po chwili bicia z niewidzialnego portalu wychodzi Pan lub Pani bot skutecznie rozbijając nie rusząc nawet mieczem metina. Po 3 dniach bicia metków po pare h zarobiłem około 10kk, i naszła mnie myśl zadania bardziej doświadczonym ludziom pytania, a raczej pytań. Czy opłaca się w ogóle teraz grać, zaczynając od 0, zakładając że na IS mogę wydać nie więcej niż powiedzmy te 20zł na miesiąc? A jeżeli tak, to w co najlepiej inwestować i jak organizować grę żeby istniał chociaż cień szansy na jakiekolwiek eq dla Likana wcześniej niż za pare wieków?
  • Polecam Tobie kopać rudy - niby pomysł szalony ale w momencie wejścia w życie żywiołów przetopy takie jak miedź, srebro, diament poszły w górę i schodzą jak ciepłe bułeczki.

    2. Pomysłem jest zabranie się za odłamki energii ale tu potrzeba bodajże 35lvl.

    No i 3 najbardziej opłacalny to odłamki, odłamki i jeszcze raz odłamki

    - tych pomysłów jest potrzeba poświęcenia czasu .
    Ale jest to zarobek na większą skalę bez wydawania na is gdzie na serio można się ładnie dorobić na eq lub nawet w Twoim przypadku topowe szpony dla likana. Wystarczy chcieć i mieć zapał.
  • Przesadzasz.
    1. Nie każdego jara wyścig szczurów po topkę
    2. Po wyjściu z m2 boty bywają denerwujace, ale da się spokojnie grać, jak nie bo, to zostają jeszcze zielone orki i ezoty.
    A co do zarobku od 0 to faktycznie najlepszymi opcjami są rudy i odłamki, zarobek chociaż pewny (Metki w m1? Metki jak to metki, raz w godzinę dropnę kd+4 i aurę, innym razem cały dzień lecą tylko kamyki na przetopy).
  • a ja mam inne rozwiązanie, po prostu nie graj na Botmanii idź na Diumar :)
    MasterSura nie poprosi o itemy lub kase, jeśli tak to jest to podróba
    Podczas gry trzymam się zasad z tabeli kar, w tabeli kar nie ma nigdzie nic o jakimś szantażu oraz biciu graczy korzystających z NPC.


    Kupie:
    Święty Miecz 10/20 (10 luda 20 zaklęcia)
    Rubin Bransoletę+9
    Klejnoty Mądrości
    Rubin Kolce +8/9 10 lud+15 strzały(mile widziany jeszcze jeden abs 10/15)
  • A jeśli chodzi o alchemię to na początek bardziej polecacie sprzedawać same odłamki czy raczej przerabiać na cory? I ma ktoś jakiś sprawdzony patent co do tego gdzie i na jakim lvl dropić, zakładając posiadanie startowego eq?
    Napewno pobawię się w małego górnika w takim razie, a co do rezygnacji czy zmiany serwera to o tym będę myślał jak sposoby które tutaj napisaliście nie będą skutkowały niczym. Dziękuję za dotychczasową pomoc :D
  • Hellrider napisał(a):

    Dobra, my tu śmieszkujemy, a ja mu zaproponuję Andros, będzie szóstym aktywnym graczem xD
    Oraz choćby się starał to bota nie zobaczy :D


    Masiqleqe napisał(a):

    A jeśli chodzi o alchemię to na początek bardziej polecacie sprzedawać same odłamki czy raczej przerabiać na cory? I ma ktoś jakiś sprawdzony patent co do tego gdzie i na jakim lvl dropić, zakładając posiadanie startowego eq?
    Napewno pobawię się w małego górnika w takim razie, a co do rezygnacji czy zmiany serwera to o tym będę myślał jak sposoby które tutaj napisaliście nie będą skutkowały niczym. Dziękuję za dotychczasową pomoc :D
    Sprzedając same odłamki będziesz miał kasę na już. Przerabianie cor na antyki to bardziej długoterminowa sprawa, bo trochę tych cor trzeba uzbierać zanim wyjdzie z tego antyk. Zarobek zazwyczaj wychodzi podobny sprzedając same odłamki, a antyki. Nie sprawdzałem, ale ponoć w m2 na dzikusach całkiem dobrze zbiera się odłamki, więc na start proponowałbym udać się tam. Bez rękawicy nie opłaca się dropić.
  • To tak też spróbuję zrobić :D
    A jakiś inny patent na drop odłamków , tak w ramach alternatywy?
    I jeszcze jedna sprawa - jeśli jest tu ktoś doświadczony w grze Likanem, i byłby chętny aby mi dać jakieś wskazówki i rady dotyczące rozwoju czy ekwipunku to chętnie poczytam ! :D
  • Zdaj sobie sprawę, że metin to nie jest gra, tylko przede wszystkim internetowa giełda z olbrzymim dziennym/tygodniowym/miesięcznym obrotem. Tak jak na konwekcjonalnej giełdzie są boty, tak i tu w tej , grze , nie może ich zabraknąć. I wchodzisz do gry ty, z 0 kapitałem, i dziwisz się że ci słabo idzie... Do czego dąże: metin, a tasmania w szczególności to w 75% rynek kupna/zbytu na którym się zarabia albo traci i musisz to sobie uświadomić. Nie ma nic za darmo...
  • To czy się opłaca grać czy nie zależy tylko od Ciebie. Gra się dla rozrywki/przyjemności (można też dla zarobku typu sprzedawanie yang na pomarańczowym portalu ale to już pominę). Dopóki gra sprawia Ci frajdę i dobrze się bawisz to się opłaca grać. Jak zaczyna Cię nudzić/irytować/męczyć (jak np. mnie monotonny exp, dlatego nigdy nie wbiłem nawet 80 bo po godzinie expa odechciewa mi się grać) to wtedy wyłączasz i tyle.
  • Po prostu odnajdź coś co będziesz chciał robić w tej grze, co będzie sprawiać Ci przyjemność.
    - Jednym sprawia przyjemność pakowania w IS bo dzięki temu zrobią sobie wykoksowane eq
    - Drugim sprawia przyjemność latania 1 lvl na po m1 i zarabiania na handlowaniu
    - Kolejni uwielbiają pvp
    - Jeszcze inni uwielbiają expić
    - no i są też tacy co grają bo lubią sobie miło czas spędzić podczas gry na ts

    Dużo jest przyjemności ja z koleji lubię chodzić na bossy.
    Wszystko może sprawić przyjemność, ale jeśli masz się wkurzać, bo coś się dzieje nie tak, to nie ma sensu.
    Bo po co masz wchodzić do gry i się wkurzać na wszystko.

    Odnajdź swoje powołanie w grze ;)

    Ktoś się pytał o rozwój likana... Chcesz wiedzieć jak go rozwinąć to zapraszam na swój kanał... GamePriv

    Chcesz wiedzieć jak zarobić to możesz zobaczyć ilu YT takie rzeczy robiło.
  • Każdy serwer ma plusy i minusy, na Tasmanii jest pełno botów i trudniej zacząć niż na takich mniej zaludnionych serwerach. Co kto preferuje, mniej ludzi, większa swoboda zarobku itp. czy trudniejszy start przez boty w m1/m2 na Tasmanii. Ja tam polecam Negrosa bo sam na nim gram prawie rok z przerwami, bez ekipy i jakoś fajnego eq dało się dorobić.